Polski
Gamereactor
artykuły o sprzętach

Acer Predator Helios 700 - recenzja laptopa do gier

Potężna maszyna, która pokazuje, na co stać laptopy gamingowe.

HQ

Rynek laptopów gamingowych jest już mocno nasycony, dlatego producentom potrzeba nowych, ciekawych pomysłów, które wyróżnią ich sprzęty na tle konkurencji. Acer zdecydował się na niekonwencjonalny system chłodzenia. Najpierw jednak przyjrzyjmy się, co otrzymamy za ciężko zarobione 17 999 zł.

Acer Predator Helios 700 to imponująca, powiedzmy przewoźna bestia, która szczyci się 17,3-calowym wyświetlaczem Full HD z odświeżaniem o częstotliwości 144 Hz, dyskiem twardym 1 TB NVMe składającym się z dwóch oddzielnych dysków po 512 GB w macierzy RAID 0, 32 GB pamięci RAM, procesorem i9-10980H i kartą graficzną RTX 2080 SUPER. Sieć jest obsługiwana przez kontroler Killer E3100G, moduł Killer AX1650i obsługujący łączność w standardzie Wi-Fi 6 oraz oprogramowanie Control Center 2.0.

Acer Predator Helios 700

Maszyna waży 4,9 kg i ma nieco ponad 4 cm grubości. Posiada dwa porty USB-C, jeden z Thunderbolt 3, standardowy port USB 3.1, port HDMI, LAN, wyświetlacza, a także na mikrofon i gniazdo słuchawkowe. Obudowa składa się z ciemnego plastiku i jasnoniebieskich żeber chłodzących przy otworach wentylacyjnych. Gdy ją rozbierzemy, otrzymamy dostęp do pamięci RAM i dysku twardego, co daje użytkownikom możliwość aktualizacji tych dwóch komponentów.

Sprzęt jest ciężki i nieporęczny, raczej nie nadaje się na wyjazdy. Jego system chłodzenia jest dość wyjątkowy i można je w razie potrzeby zwiększyć, przesuwając klawiaturę w dół i odsłaniając w ten sposób dwa duże wentylatory ukryte pod spodem. Tym samym wydłużymy również podparcie na nadgarstek. Cała ta funkcja ma nawet oficjalną nazwę: HyperDrift. Brzmi to dziwnie, ale kiedy pociągniemy za klawiaturę, usłyszymy dźwięk jak z jakiegoś filmu sci-fi. Klawiatura posiada oczywiście oświetlenie RGB, jakżeby inaczej.

Kolejną mile widzianą funkcją jest przycisk turbo, który działa znakomicie. Dostępna jest również opcja przetaktowania (overclocking) o nazwie Extreme, ponieważ gracze potrzebują ekstremalnie mocnych sprzętów. A skoro mowa o mocy, bateria 72 Wh błyskawicznie się wyczerpuje, więc użytkownicy powinni mieć świadomość, że bez zasilacza ani rusz, zwłaszcza gdy laptop korzysta z dodatkowych wentylatorów.

Acer Predator Helios 700

Chociaż można by skrytykować konstrukcję za jej grubaśną obudowę i niechlujne obramowanie ekranu, łatwo zrozumieć powód takiego designu. Sama klawiatura składa się z tak zwanych klawiszy MagTek, które odczytują siłę nacisku, podobnie jak triggery i analogi w DualShocku. Technologia nie jest nowa, ale nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek widziała ją na klawiaturze laptopa. Ponadto, jeśli chcemy, możemy również zmienić górną płytkę klawiszy niskoprofilowych na różne warianty. Acer informuje, że klawisze MagForce/wyścigowe da się w łatwy sposób wymienić na standardowe przełączniki membranowe i klawisze. Należy też pochwalić świetny gładzik, choć zdaję sobie sprawę, że niewielu będzie używać go do gier, bez względu na jego jakość.

Pod klawiaturą znajdują się niezwykle praktyczne wentylatory AeroBlade. Robią sporo hałasu, ale są również niezwykle skuteczne. Całość ukryto za szklaną płytą Corning Gorilla. Chłodzenie zapewnia pięć dużych rurek cieplnych i wewnętrzne komory wyparne. To z kolei sprawia, że grubość laptopa dziwi jeszcze bardziej. Większość producentów, w tym Acer, jest w stanie stworzyć wydajne sprzęty o połowie tej grubości, włącznie z ekranem.

Oprogramowanie, które kontroluje wszystkie podzespoły, nazywa się PredatorSense i pozwala na łatwe przetaktowanie, monitorowanie i dostosowywanie ogólnych ustawień. Robi dobrą robotę, a przede wszystkim jest bardzo czytelne, jeśli chodzi o wizualną prezentację danych. Ekran też wygląda dobrze. W żadnym wypadku nie zapewnia ponadprzeciętnych wrażeń, ale też niczego mu nie brakuje. Kolory wydają się jednak dość nisko nasycone niezależnie od ustawień, co jest najsłabszą częścią projektu.

Acer zapewnia, że żywotność baterii Heliosa 700 wynosi trzy godziny, co uważam za dość optymistyczne stwierdzenie, z kolei pełne naładowanie laptopa zajmuje ponad dwie godziny. Jeśli zamierzacie używać go do gier, powiedziałabym, że możecie spodziewać się od trzydziestu do sześćdziesięciu minut gry, kiedy nie jest podłączony do prądu - i to przy dobrych wiatrach. Jeśli włączymy oszczędzanie energii i zmniejszymy jasność od najniższej możliwej, osiągniemy wspominane przez producenta trzy godziny. Z drugiej strony, cegła służąca za zasilacz jest niesamowicie wydajna, a biorąc pod uwagę krótki czas życia baterii, raczej nie będziecie chętni się z nią rozstawać.

Acer Predator Helios 700

Jeśli chodzi o wyniki benchmarków, oto one:

3D Benchmark
Time Spy: 10114
Time Spy Extreme: 4675
Fire Strike Ultra: 6317
Fire Strike Extreme: 11728
Fire Strike: 21313
Port Royal: 6481

Klatki na sekundę
Total War: Warhammer II
Ultra: 94.6
High: 130.2
Medium: 174.1

Assasins Creed Odyssey
Ultra: 68
High: 82
Medium: 87

Middle-earth: Shadow of War
Ultra: 117
High: 131
Medium: 137

The Division 2
Ultra: 105
High: 128
Medium: 138

Far Cry 5
Ultra: 73
High: 76
Medium: 87

Warto zauważyć, że Omen X 2S o podobnej specyfikacji bije w tym teście Heliosa na głowę. Generuje też znacznie mniejszy hałas, ale z drugiej strony bardzo przeciąża procesor, którego temperatura utrzymuje się na poziomie 90 stopni.

Laptop wypada jednak dużo lepiej niż Titan 76 MSI, który kosztuje dużo więcej, a na dodatek ma poważne problemy z głośną pracą.

Niesamowita wydajność, jaką zapewnia tryb wzmocniony, znacznie podnosi poziom hałasu. Jasne, 54 dB to nadal mniej niż w przypadku MSI Titan 76 (71 dB), ale wciąż zdecydowanie za dużo. Jednak w przeciwieństwie do tego drugiego, w przypadku sprzętu Acera chłodzenie jest zdecydowanie efektywne. W stanie bezczynności GPU znajdowało się na poziomie 26 stopni i 56 przy maksymalnym obciążeniu. Temperatura procesora natomiast wynosiła 30 stopni Celsjusza w stanie bezczynności i 57 przy maksymalnym użyciu. Są to najniższe stopnie w laptopie gamingowym, jakie kiedykolwiek zmierzono w naszym biurze, dlatego też zaskakujący wydaje się współczynnik hałasu, biorąc pod uwagę, że 20 stopni więcej nikomu by nie zaszkodziło, a prawdopodobnie obniżyłoby głośność wentylatora. 10 dB mniej i byłoby idealnie.

Acer Predator Helios 700Acer Predator Helios 700Acer Predator Helios 700

Przy normalnym użytkowaniu (przeglądaniu internetu, oglądaniu filmu, pracy czy nauce) laptop jest bardzo przyjemny, osiąga 36 dB i jałowe 28 stopni procesora, maksymalnie 70. Temperatura GPU w stanie spoczynku wynosi 34 stopni, a 81 przy maksymalnym użyciu, czyli dość dużo, ale nie krytycznie dużo.

Helios 700 to laptop gruby, ciężki, głośny, mocny i wyposażony w dziwne, ale przydatne funkcje. Jest też dość tani, biorąc pod uwagę, co oferuje. Zbyt niezgrabny do codziennego użytku przenośnego, ale w razie potrzeby da się go przetransportować.

Jeśli chodzi o wydajność, Helios 700 zapewnia fenomenalną jakość. Z pomocą pary dźwiękoszczelnych słuchawek, dzięki której przymkniemy ucho na hałaśliwy wentylator, otrzymujemy niemal doskonałą maszynę, która naprawdę pokazuje, co mogą osiągnąć laptopy gamingowe.

08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Stabilna, całkiem ładna obudowa; precyzyjne klawisze, odczytujące siłę nacisku; ekstremalnie wydajny system chłodzenia.
-
Żywotność baterii; głośność pracy; raczej nie nadaje się do codziennego transportu.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości


Cookie

Gamereactor korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość przeglądania naszej strony internetowej. Jeśli kontynuujesz, założymy, że jesteś zadowolony z naszych zasad dotyczących plików cookie.