Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
Wiadomości ze świata

Administracja Trumpa skrytykowana za częściowe i mocno ocenzurowane ujawnienie akt Epsteina

Gdzie jest Trump? "Najważniejsze dokumenty zniknęły."

HQ

Jak informowaliśmy wczoraj, komunikat dotyczący akt Epsteina podkreśla Michaela Jacksona, Micka Jaggera, Billa Clintona (i niewiele Trumpa). Teraz długo oczekiwane ujawnienie spotkało się z ostrą krytyką ze strony Demokratów, ocalałych i zwolenników przejrzystości, którzy twierdzą, że administracja Trumpa nie przestrzegała prawa i zatrzymuje kluczowe dowody.

Administracja Trumpa skrytykowana za częściowe i mocno ocenzurowane ujawnienie akt Epsteina
Pliki Epsteina: Silnie ocenzurowane wydanie // US Department of Justice

Co zostało wydane, a czego brakuje:

Pierwsza część tzw. akt Epsteina została upubliczniona w piątkowy wieczór, kilka miesięcy po tym, jak Kongres wyznaczył termin na mocy Ustawy o przejrzystości akt Epsteina. Choć ujawniono setki stron i zdjęć, duże fragmenty zostały mocno zredagowane, a imiona, twarze, daty i miejsca zostały zaciemnione. Demokratyczny kongresmen Ro Khanna, współautor ustawy, powiedział, że komunikat "nie spełnia" jej wymogów. Argumentował, że "brakuje najważniejszych dokumentów", w tym projektu federalnego aktu oskarżenia Epsteina z 60 punktami oraz szczegółowego memorandum dowodowego, które nigdy nie zostało zrealizowane przed uzyskaniem łagodnej ugody przez Epsteina w 2008 roku.

Demokraci oskarżają administrację o tuszowanie sprawy:

Wysocy Demokraci oskarżyli administrację Trumpa o łamanie zarówno ducha, jak i litery prawa. Lider mniejszości w Senacie, Chuck Schumer, powiedział, że ujawnienie "góry zaciemnionych stron" nie oznacza przejrzystości. Alexandria Ocasio-Cortez posunęła się dalej, nazywając uwolnienie jawnym "tuszowaniem" i domagając się rezygnacji wysokich rangą urzędników departamentu sprawiedliwości. Khanna powiedział, że ustawa wyraźnie zakazuje redakcji wprowadzanych w celu uniknięcia kompromitacji lub szkód politycznych, także wobec urzędników państwowych, oraz ostrzegł, że można rozważyć takie opcje jak postępowanie o obrazę sądu czy impeachment.

Czas i sposób wypuszczenia:

Termin i sposób ujawnienia sugerowały celową strategię ukrycia politycznie wrażliwych informacji. Publikując dokumenty powoli, w okresie świątecznym, departament sprawiedliwości zdaje się liczyć na to, że zainteresowanie opinii publicznej osłabnie. Levine napisał, że takie podejście odzwierciedla próbę zrównoważenia presji ze strony bazy Trumpa w Maga, by publikować dokumenty, jednocześnie minimalizując potencjalne kompromitowanie dla Trumpa, który przez lata kontaktował się z Epsteinem, zanim się z nim pokłócił.

Ocalałe osoby potępiają częściowe ujawnienie:

Osoby, które przeżyły nadużycia Epsteina, wyraziły złość i rozczarowanie, twierdząc, że częściowe i mocno ocenzurowane zwolnienie stawia instytucjonalną samoochronę ponad sprawiedliwość dla ofiar. Liz Stein, która przeżyła Epsteina, powiedziała, że departament sprawiedliwości "bezczelnie sprzeciwia się" ustawie o przejrzystości i ostrzegła przed długotrwałym wdrażaniem niepełnych informacji. Inni ocaleni twierdzili, że kluczowe szanse na zapobieganie dekadom nadużyć zostały zmarnowane, gdy ignorowano wczesne doniesienia, w tym skargi FBI z lat 90.

Zdjęcia z pierwszej partii akt:

Pierwsze wydanie zawierało dziesiątki fotografii przedstawiających Epsteina w towarzystwie wpływowych i znanych postaci. Wśród widocznych byli były prezydent USA Bill Clinton, książę Andrew, miliarder Richard Branson oraz muzycy Mick Jagger i Michael Jackson. Było wiele zdjęć z udziałem Clinton, a odniesienia do Trumpa były ograniczone. Jedno ze zdjęć regału Epsteina zawierało jednak egzemplarz książki Trumpa z 1997 roku Trump: The Art of the Comeback, z napisem: "Dla Jeffa. Jesteś najlepszy!" Departament Sprawiedliwości poinformował, że kolejne dokumenty będą publikowane na bieżąco w najbliższych tygodniach.

Co się dzieje dalej:

Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche powiedział, że pojawią się kolejne akta, ale krytycy pozostają sceptyczni. Ustawodawcy argumentują, że bez pełnego ujawnienia i jasnych wyjaśnień cenzur, ujawnienie grozi podważeniem zaufania do systemu sprawiedliwości i odmową długo oczekiwanej odpowiedzialności ofiarom Epsteina. To jest aktualna wiadomość, więc bądźcie czujni na kolejne aktualizacje...



Wczytywanie następnej zawartości