Skip to main content
Gamereactor Wiadomości Red Dead Redemption 2
Wiadomości

Aktor podkładający głos Arthurowi Morganowi musiał ponownie nagrać "intymne" kwestie wypowiadane do konia

Roger Clark podczas niedawnego panelu opowiedział o swoich próbach rozmowy z koniem w Red Dead Redemption 2, które nie brzmiały zbyt przekonująco.
Sam Bishop 18 lipca 2019

Jednym z głównych powodów popularności Red Dead Redemption 2 są rzeczywiści bohaterowie, w tym Arhur Morgan, któremu głosu użyczył Roger Clark. Aktor niedawno opowiedział o tym doświadczeniu podczas panelu na wydarzeniu MomoCon i wygląda na to, że miał pewne trudności z niektórymi kwestiami wypowiadanymi do konia Morgana.

"Wiele aspektów związanych z koniem wiązało się z aktorstwem głosowym" - powiedział Clark na panelu. "Wydaje mi się, że spędziłem około dwóch dni na nagrywaniu. Wiecie, czy koń Arthura jest klaczą, czy ogierem? Zależnie od tego mamy inne kwestie dialogowe, tak samo jak od poziomu relacji - czwarty poziom brzmi bardziej czule niż, przykładowo, pierwszy, i tak dalej."

"No więc w końcu to nagraliśmy. Kilka tygodni później wróciłem do studia i jeden z naszych wspaniałych asystentów, Gethin Aldous, powiedział: "Rog, musimy jeszcze raz nagrać te kwestie z koniem". Zapytałem go, dlaczego, a on na to: "Cóż, są trochę zbyt intymne. Brzmi to tak, jakbyś wcale nie rozmawiał z koniem". Spytałem, co ma na myśli, a on wtedy odegrał mi te kwestie."

Około minuty 16:30 na tym nagraniu Clark prezentuje, co miał przez to na myśli i można śmiało powiedzieć, że ani trochę nie brzmi to jak mężczyzna mówiący do konia.

Pełny profil 3,182 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.