Przez długi czas była uważana za jedną z najlepszych aktorek w Hollywood, a wraz ze swoim ówczesnym mężem Bradem Pittem wydawało się, że mają świat u swoich stóp. Ale ostatnio 48-letnia obecnie Jolie coraz częściej znika z centrum uwagi, prawie nie pojawiając się w żadnych rolach filmowych.
Teraz aktorka postanowiła opowiedzieć o tym, dlaczego zrobiła krok wstecz, aw wywiadzie dla Vogue powiedziała:
"W dzisiejszych czasach czuję się trochę przygnębiony. Nie czuję, że jestem sobą od dekady, w sposób, w który nie chcę się wdawać".
Jolie opowiedziała również o tym, jak zaczęła akceptować mniej ról, a tylko te, które były mniej wymagające pod względem czasu.
"Siedem lat temu zacząłem podejmować tylko prace, które nie wymagały długich zdjęć. Mieliśmy wiele uzdrowienia do zrobienia. Wciąż znajdujemy oparcie".
Zamiast tego poświęciła więcej czasu i skupiła się na swojej pracy w modzie, którą opisuje jako "czystą terapię".
Nie wygląda więc na to, że możemy spodziewać się jej powrotu w jakichkolwiek ważnych filmach w ciągu najbliższych kilku lat, a kto wie, może Jolie zdecyduje się w pełni zaangażować w swoją nową karierę i na dobre odłożyć aktorstwo na bok.
Jaki jest twój ulubiony film Angeliny Jolie?
