Państwowy fundusz majątkowy Arabii Saudyjskiej rozważa zwiększenie swoich udziałów w Nintendo. Fundusz Public Investmenf (PIF) stara się zdywersyfikować gospodarkę kraju i uczynić ją mniej zależną od ropy naftowej, dlatego Arabia Saudyjska zainwestowała setki milionów w przedsięwzięcia rozrywkowe, takie jak gry wideo, e-sport, film czy sport, w tym tor F1 wokół jednego z największych parków rozrywki na świecie.
To właśnie za pośrednictwem swojej firmy zajmującej się grami, Savvy Games Group, Arabia Saudyjska zainwestowała już w wiele japońskich i zachodnich firm zajmujących się grami wideo, w tym Activision Blizzard, Embracer Group i Take-Two.
Arabia Saudyjska posiada już 8,58% udziałów w Nintendo. Ale, jak wskazało VGC, Nintendo nie było świadome początkowego udziału PIF w firmie i dowiedziało się o tym z wiadomości.
To się więcej nie powtórzy, jak powiedział książę Faisal bin Bandar bin Sultan Al-Saud, wiceprezes Savvy Games Group, w niedawnym wywiadzie dla Kyodo News podczas Tokyo Game Show. "Ważne jest, aby utrzymać komunikację, aby dotrzeć do celu we właściwy sposób" – powiedział. – Nie chcemy się z niczym spieszyć.
Pierwsze przejęcie Nintendo przez Arabię Saudyjską miało miejsce w 2022 roku, kiedy to kupili 5,01% firmy. Dwa lata później kraj rządzony przez księcia koronnego Mohammeda bin Salmana już podniósł swoje udziały w Nintendo do ponad 8,5%, co sprawia, że wielu fanów Nintendo i praw człowieka czuje się niekomfortowo z powodu częstych egzekucji w tym kraju i kryminalizacji homoseksualizmu.