Kilka lat temu Armie Hammer znalazł się w obliczu całej serii szalonych zarzutów, które pojawiły się po tym, jak różni oskarżyciele wystąpili i podzielili się informacjami z szerszą opinią publiczną. Obejmowało to oskarżenia o wykorzystywanie seksualne, ale także szokujące twierdzenie, że aktor zaangażował się w kanibalizm, czyli akt spożywania mięsa innego człowieka. Podczas gdy władze w sprawie Hammera ostatecznie zdecydowały się zaprzestać ścigania i dochodzenia w sprawie roszczeń wysuniętych przeciwko aktorowi, po latach Hammer nadal nie wstrząsnął zarzutami o kanibalizm.
Jednak teraz pojawił się w podcaście Louisa Theroux (jak zauważył The Guardian), w którym aktywnie dyskutował o zarzutach o kanibalizm i odrzucił je. Hammer stwierdził:
"Wiesz, co musisz zrobić, żeby zostać kanibalem? Trzeba jeść ludzkie mięso. Więc nie.
Następnie wyjaśnił, że wiadomości o kanibalizmie zostały wyrwane z kontekstu i że "fajnie było żartować z tego, czy byłem, pijany, czy lubiłem się śmiać, gdy pisałem te wiadomości".
Hammer zauważył również, że chociaż zjadł zwierzęce serce, był to tylko drobny element organu, który spożył i że w rzeczywistości była to część rytuału łowieckiego. Wyjaśnia:
"Bierzesz kęs z serca, a masz wokół siebie wszystkich swoich kumpli, którzy cię prowokują... To trochę jak niemal przeładowany męski rytuał przejścia, kiedy wybierasz się na polowanie po raz pierwszy. Każdy, kogo znam, kto po raz pierwszy wybrał się na polowanie, musiał zrobić coś podobnego.
Hammer podpisał się, zauważając, że chociaż jego działania nie były do końca dobre, mówi, że nie jest przestępcą i że było to po prostu "zachowanie dupka". Stwierdza: "Czy to czyni ze mnie kutasa? Absolutnie. Na przykład, ja... Nie mam problemu z przyznaniem się do tego. Byłem kutasem. To nie jest nielegalne".