Aspyr, zespół odpowiedzialny za niedawno wydaną kolekcję Star Wars Battlefront Classic, odpowiedział na powszechną krytykę po premierze gry. Obecnie gra ma przytłaczająco negatywne recenzje na Steamie.
W momencie premiery poinformowano, że ponad 10 000 osób próbowało grać jednocześnie, podczas gdy aktywne były tylko trzy serwery, na każdym z nich było maksymalnie 64 graczy. To mniej niż 200 osób mogących grać jednocześnie.
"W momencie uruchomienia wystąpiły krytyczne błędy w naszej infrastrukturze sieciowej. Rezultatem był niewiarygodnie wysoki ping, błędy matchmakingu, awarie i serwery nie pojawiające się w przeglądarce" – napisał Aspyr. "Od momentu uruchomienia pracujemy nad rozwiązaniem tych problemów i zwiększeniem stabilności sieci i będziemy kontynuować nasze wysiłki, dopóki nasza infrastruktura sieciowa nie zostanie ustabilizowana, aby zapobiec dalszym awariom."
Gracze nie będą z tego zadowoleni, niezależnie od tego, w jaki sposób zostanie przerwana awaria serwera. Brak możliwości zagrania w grę w dniu premiery jest dość tragiczny, nawet jak na współczesne standardy, i będziemy musieli sprawdzić, czy Star Wars Battlefront Classic Collection powróci po tym pierwszym wrażeniu.
