Od czasu premiery Assassin's Creed Valhalla i stosunkowo mieszanego odbioru wśród społeczności, fani serii mieli nadzieję i marzyli o sequelu bardziej zgodnym z klasycznymi tytułami Assassins' Creed, które kiedyś rozpoczęły serię. I może właśnie to oni (i my) dostaniemy, przynajmniej jeśli mamy wierzyć dziennikarzowi Bloomberga Jasonowi Schreierowi i francuskim YouTuberom.
Tytuł gry, jak sugeruje nagłówek, będzie nosił nazwę Assassin's Creed Mirage i mówi się, że jego akcja rozgrywa się w Bagdadzie w ostatnich dniach 9 wieku. Według Bloomberga, w przeciwieństwie do wielu swoich poprzedników, gra tym razem nie będzie ogromnym otwartym światem, ale będzie miała większy nacisk na skradanie się.
Inne wspomniane szczegóły dotyczyły tego, że gra nie będzie miała również systemu dialogowego przypominającego odgrywanie ról, żadnych ulepszeń dla postaci i wyboru płci. Mówi się jednak, że "wizja orła" z Syndicate powróci i że remake pierwszego Assassin's Creed jest w fazie rozwoju i zapożyczy wiele od Mirage i jego silnika gry.
Jeśli plotki są prawdziwe, więcej informacji otrzymamy w przyszłym miesiącu podczas wydarzenia Ubisoft Forward 10 września.
Czy Mirage brzmi jak krok we właściwym kierunku, jeśli okaże się to prawdą?
https://twitter.com/jasonschreier/status/1564594729668444162
