Wygląda na to, że fani uniwersum Avatar byli tak samo chętni do obejrzenia najnowszej odsłony w domu, jak do obejrzenia jej w kinach. Jak zauważył Deadline, ostatnie dane Nielsena (który śledzi oglądalność w USA) pokazują, że Avatar: The Way of Water stał się tytanem streamingu na szczycie giganta kasowego.
Dane pokazują, że po pojawieniu się na Disney+ i Max w USA 7 czerwca, The Way of Water zdołał uzyskać 1,9 miliarda minut obejrzanych w ciągu pierwszego tygodnia, co zdecydowanie stawia film jako największy debiut streamerów w tym okresie.
Należy powiedzieć, że The Way of Water nie wyprzedził niczego innego, ponieważ najnowszy sezon Manifest Netflix zdołał zgarnąć w 1,6 miliarda minut oglądanych w tym samym okresie.
Jeśli chodzi o to, jak te dane układają się globalnie, dopiero się okaże.