Skip to main content
Gamereactor Wiadomości
Wiadomości

Bałagan na kanale Ninja

Burzliwy koniec długiego związku.
Joanna Strześnicka 12 sierpnia 2019

Na początku sierpnia znany streamer Tyler "Ninja" Blevins, rozwiązał umowę z serwisem Twitch, przenosząc się na Mixera, platformę należącą do konkurencyjnego Microsoftu. Streamer rozpoczął karierę osiem lat temu, lecz największą popularność zyskał na przestrzeni dwóch poprzednich lat, kiedy to skupił się na zawartości związanej z grą Fortnite Battle Royale i stał czołową twarzą marki w serwisie Twitch.

Żegnając się z jedną z najbardziej oglądalnych i rozpoznawalnych postaci, Twitch musiał zacisnąć zęby i pogodzić się z utratą ogromnej ilości widzów na rzecz konkurenta. Jak twierdzi sam Ninja, zachowanie wysokiej kultury w tym temacie właścicielom serwisu przychodziło z trudnością. Choć zadbał o to, by przejście na platformę Mixer poszło sprawnie, od strony Twitcha trafiały się drobne uszczypliwe uwagi, podkładanie nóg czy niewielkie przepychanki, z których, jak twierdzi, nie chciał dotychczas wspominać publicznie, aby nie robić afery dla widowiska.

Zmieniło się to dopiero po "dziwnych" wypadkach, które zaczęły przytrafiać się jego nieaktywnemu już kanałowi na Twitchu. O ile kanały większości streamerów, którzy pożegnali się z usługą wciąż istnieją dla zawartości archiwalnej, jego własny adres kanału generuje pustą stronę z listą innych sugerowanych przez serwis streamerów gry Fortnite. Jeśli samo promowanie innych streamerów na kanale popularnej gwiazdy Fortnite nie brzmi jak brudne zagranie, wczorajszym popołudniem pośród czołowych sugerowanych kanałów pojawiły się nawet linki do rosyjskiego porno.

I ponownie - żaden inny streamer, który postanowił zarzucić działalność nigdy nie spotkał się z takim potraktowaniem. Można, jak ja, nie lubić streamera - albo gry, na której zbudował swoją popularność - jednak bycie świadkiem tego, jak budowany przez osiem lat dorobek życia zostaje wykorzystany przez platformę do promowania innych, i tak bezczelnie potraktowany zasługuje na grube przeprosiny ze strony Twitcha.

Ninja oznajmił, ze w związku z zaistniałą sytuacją, sięgnie po wszelkie możliwe środki by trwale usunąć swój stary kanał i zapobiec dalszym procedurom oczerniającym jego imię.

Pełny profil 144 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.