Barcelona i inne kluby koszykarskie potwierdzają kompromis z Euroligą zamiast NBA
Real Madryt, ASVEL Villeurbanne i Fenerbahçe wciąż czekają na decyzję.
Zespół wykonawczy NBA przebywa obecnie w Berlinie na mecz między Orlando Magic a Memphis Grizzlies w czwartek, a następnie pojedzie do Londynu na kolejny mecz tych drużyn. Tymczasem odbywają spotkania z obecnymi klubami koszykarskimi w Europie, potencjalnymi nowymi akcjonariuszami, aby zbudować nową ligę złożoną z nowych franczyz i istniejących drużyn, zaczynając wstępnie w sezonie 2027/28.
Najlepsza europejska liga koszykarska klubów, prywatna Euroleague, chce zatrzymać swoje największe kluby, by powstrzymać zagrożenie ze strony NBA. Dziewięciu założycieli Euroligi oraz największych akcjonariuszy: Baskonia, Panathinaikos, Olympiacos, Anadolu Efes, Zalgiris, Armani Milan, Bayern Monachium, Maccabi Tel Awiw i Barcelona poinformowało EuroLeague o zamiarze pozostania w lidze przez następne dziesięć lat.
Ostatnią taką była Barcelona, która podobno zgodziła się pozostać w EuroLeague do 2036 roku. Jednak według wywiadu dla EFE, za pośrednictwem AS, Barcelona ma klauzulę rezygnacji z Euroleague, która pozwala jej opuścić rozgrywki, jeśli zapłaci 10 milionów dolarów.
Pozostali założyciele Euroleague, Real Madryt, Fenerbahce i ASVEL Villeurbanne, czekają do czwartku, 15 stycznia, aby podjąć decyzję, czy kontynuować współpracę z Euroleague, czy zerwać kontrakt i dołączyć do NBA.
