Lato w pełni - nawet jeśli nie wybieracie się nigdzie na wakacje, dookoła pełno słońca i piękna natury. I pszczół.
Uwielbiane przez internet owady zawitały niedawno w Minecrafcie - a już za trzy miesiące, polskie studio Varsaw Games zaprezentuje nam pełną wersję wieloosobowego symulatora, w którym wcielimy się właśnie w pszczoły. Już samo to sprawiło, że tytułem od pewnego czasu interesuje się całkiem spore grono graczy.
Ledwie parę dni temu wydawca gry - studio Bigben - oświadczył, że kilka z produktów z ich listy - między innymi Bee Simulator - mają trafić do oferty serwisu Epic Games Store w postaci czasowych tytułów na wyłączność. A to, jak wiemy wszyscy, wystarczyło, by internet zaczął mówić tytule jeszcze głośniej - choć wyraźnie już mniej pochlebnie. Zwiastun do gry w serwisie YouTube już wypełnia się wściekłymi, kwaśnymi komentarzami.
Prezes Varsaw Games przedstawił spokojny komentarz odnośnie sprawy. Oznajmił, ze studio podpisało czasową umowę z Epic Games, dzięki której poprawić mają się wyniki finansowe firmy - a także umowę na licencję na korzystanie z silnika Unreal Engine 4 dla przyszłych projektów. Najbliższy czas ma być jednak dla firmy wypełniony promocją i sprzedażą Bee Simulator.
Gra trafi na pecety, ale także na konsole PS4, Xbox One i Nintendo Switch w drugim tygodniu listopada.
