Ben Mendelsohn stał się dość dobrze znany ze swoich czarnych charakterów w kilku głównych franczyzach. Prym wiedzie prawdopodobnie jego wersja Orsona Krennica w świecie Star Wars, ale był też świetnym złoczyńcą w Ready Player One, próbował swoich sił w Sheriff of Nottingham w Robin Hood, a nawet grał niegrzecznego człowieka z korporacji, który zasadniczo finansował atak Bane'a na Gotham City w The Dark Knight Rises. Jest to oczywiście dodatek do grania Skrulla Talosa w Marvel Cinematic Universe, postaci, która nie jest złoczyńcą, ale pokazuje, że ma doświadczenie w pracy w MCU.
Teraz, gdy los Talosa wydaje się przesądzony, Mendelsohn usiadł z GQ, aby ujawnić, że jedyną rolą, którą jest naprawdę, naprawdę zainteresowany, jest kolejny złoczyńca, i to bardzo duży Marvel.
Zapytany o to, czy chciałby wrócić do Star Wars lub Marvel, Mendelsohn powiedział: "Prawie oddałbym oczy i zęby, aby zagrać Doktora Dooma. Myślę, że Doktor Doom jest wspaniałą, nieprzeczytaną postacią Marvela, którą można i należy zrobić."
Nie jest jasne, kto będzie głównym złoczyńcą nadchodzącego filmu The Fantastic Four, ale wiemy już, kto będzie tworzył Pierwszą Rodzinę. Być może Mendelsohn będzie pierwszą osobą, która przepuści je przez dzwonek?