Ceremonia rozdania nagród Emmy w godzinach największej oglądalności odbyła się wczoraj wieczorem i chociaż wiedzieliśmy o kilku zdobywcach nagród Emmy przed wydarzeniem, napięcie było nadal wysokie, ponieważ wydawało się, że kilka wspaniałych lat telewizji zakończyło się tym rozdaniem. Sukcesja, Niedźwiedź, Wołowina, Biały Lotos, Andor, The Last of Us i - co najtragiczniejsze - Better Call Saul walczyły o złoto.
Te nagrody Emmy prawdopodobnie miały największe znaczenie dla "Sukcesji" i "Better Call Saul ", które oficjalnie zakończyły się wraz z ostatnim sezonem. Temu pierwszemu udało się zdobyć kilka dużych nagród, w tym za najlepszy scenariusz, najlepszą reżyserię, najlepszego aktora pierwszoplanowego i wiele innych, podczas gdy Better Call Saul został z niczym.
To kolejna runda nominacji do nagród Emmy, w której hitowy serial nie wygrał absolutnie nic. Z ponad 50 nominacjami, Better Call Saul wydaje się być jednym z najbardziej lekceważonych programów telewizyjnych lub filmów wszech czasów, nawet z jakością przewyższającą Breaking Bad dla niektórych widzów. Na ostatniej gali Emmy Bob Odenkirk był nominowany w kategorii aktor pierwszoplanowy, Rhea Seehorn była nominowana w kategorii aktorka drugoplanowa, a Peter Gould był nominowany w kategorii reżyseria, ale nie przyznano żadnych nagród.
Czy uważasz, że wygrane na galach nagród mają znaczenie? Czy Better Call Saul powinien był coś wygrać?
Dzięki, DiscussingFilm.
