Jednym z najwspanialszych momentów w Deadpool 2 był moment, w którym dowcipny superbohater Ryana Reynoldsa stworzył, a następnie wprowadził w życie swoją elitarną jednostkę X-Force. Wszyscy wiemy, jak to się ostatecznie skończyło, ale była to również zabawna scena, która dała nam jeden z najbardziej nieoczekiwanych epizodów w branży filmowej. Brad Pitt jako niewidzialny Vanisher.
Ale to cameo prawie nigdy się nie wydarzyło, ponieważ Comicbook.com teraz poinformowało, że Pitt pierwotnie miał przyjąć rolę Cable'a w filmie, zanim zamiast tego zmienił rolę na Josha Brolina.
Potwierdził to twórca Deadpoola, Rob Liefeld, który stwierdził: "Wiem na 100% prawdę. Robili pokazy przedpremierowe, a David Leitch miał bardzo szczególne relacje, wykonując pracę kaskaderską z Pittem. Ludzie nie wiedzą, że to było bardzo wcześnie na początku. Więc kiedy wiedzieli, że nie idą w tym kierunku, poszli w dół kilku innych".
Czy uważasz, że to była właściwa decyzja obsadowa, czy też wolałbyś zobaczyć Pitta w roli Cable'a?