Brian Herring powrócił jako BB-8 "w mgnieniu oka" na Star Wars: New Jedi Order
Jeśli liczyłeś na zobaczenie droida w powstającym sequelu Rey, to człowiek stojący za BB-8 obecnie "nic nie wie" o tym projekcie.
Obecnie w przygotowaniu jest mnóstwo projektów związanych ze Star Wars, w tym dział pełnometrażowych filmów obejmuje w maju Mandalorianina i Grogu, w 2027 roku Star Wars: Star Fighter z Ryanem Goslingiem, a nawet plany na sequel o Reyu pod tytułem Star Wars: New Jedi Order, który rozgrywa się po wydarzeniach z Epizodu IX: Odrodzenie Skywalkera.
Ten ostatni film był wielokrotnie potwierdzany, a Daisy Ridley pojawiała się na konwencjach, by mówić o swoim nadchodzącym powrocie jako Rey, ale w związku z postępem w filmie wydaje się, że utknął w martwym punkcie, rodząc pytanie, czy film faktycznie zostanie zrealizowany.
Jeśli projekt stanie się rzeczywistością, może być ciekaw, czy w projekcie pojawią się także inne kluczowe postacie Gwiezdnych Wojen z trylogii sequeli? Niedawno rozmawialiśmy z Brianem Herringiem, jednym z aktorów i lalkarzy odpowiedzialnych za ożywienie droida BB-8, pytając, czy Herring byłby zainteresowany powrotem jako charyzmatyczny robotyczny towarzysz.
"Bardzo bym chciał to zrobić. Bardzo chciałbym to zrobić. I to wszystko, co powiem na ten temat. Nic nie wiem. Zazwyczaj jestem ostatnią osobą, która się o tym dowiaduje. Więc jeśli nadarzyła się okazja, by to zaprezentować, bardzo bym to pokochał. To jedna z moich ulubionych prac, jakie kiedykolwiek miałem. Więc wróciłbym tam bez wahania z BB-8. To byłaby niesamowita okazja, by znów z nim wypłynąć, to byłaby świetna sprawa."
Krótko mówiąc, nie wydaje się, by powrót BB-8 do filmu aktorskiego był obecnie głównym priorytetem, ale jeśli nadarzy się okazja, by droid wrócił, cóż... Disney, wiesz, do kogo zadzwonić.
Poniżej możesz zobaczyć nasz pełny wywiad z Herringiem, w którym omawiamy trylogię sequeli, niedawny remaster Star Wars: Dark Forces, a nawet to, jak ożywił BB-8 wraz z Departamentem Stworzeń w Star Wars.


