Bryan Cranston sprzeciwił się fancastingowi jako Lexa Luthora, uważając, że jest to raczej "leniwy casting".
W podcaście Happy Sad Confused z Joshem Horowitzem, Cranston powiedział: " Miałem łysą głowę, mówią" Ah! Lex Luthor!". To jak, daj spokój. Pomyślmy o tym trochę".
Bycie łysym jest zwykle jednym z kryteriów grania Lexa Luthora, ale to oczywiście nie wszystko. Cranston może nie doceniać tego, jak bardzo fani myśleli o nim jako nemezis Supermana, ponieważ biorąc pod uwagę, jak onieśmielający może być jako Walter White przed kamerą, może być jeszcze coś w roli superzłoczyńcy dla Cranstona.
Co sądzisz o Bryanie Cranstonie jako Lexie Luthorze?
