Kolejne duże przedsięwzięcie Sony i Bungie, bardzo rozreklamowana strzelanka do ekstrakcji Marathon, nie będzie dostępna w modelu free-to-play. Zostało to ogłoszone podczas pokazu rozgrywki w zeszły weekend, gdzie garstka dziennikarzy miała również okazję przetestować grę przez kilka godzin.
Marathon, która jest luźno oparta na kultowych grach o tej samej nazwie z początku lat 90., ma nadzieję przyciągnąć użytkowników dzięki wyraźnie unikalnej rozgrywce. Dzieje się tak pomimo ceny, która według plotek wyniesie około 40 USD.
Dlaczego więc nie zdecydowali się na uczynienie gry free-to-play, zwłaszcza biorąc pod uwagę konkurencję w tym segmencie? Jest to coś, co samo Bungie próbowało teraz wyjaśnić. W wywiadzie dla Skill Up reżyser gry, Joe Ziegler, miał do powiedzenia, co następuje:
"Mamy nadzieję, że to, co pokazujemy, jest na tyle ekscytujące, że ktoś zrobi z nami skok, ale jesteśmy również zobowiązani do dostarczania kolejnych sezonów, które będą stale oferować ewolucję gry bez wzrostu ceny pudełka".
Ziegler wyjaśnił, w jaki sposób Bungie zamierza uczynić grę naprawdę dużą.
"Mamy nadzieję, że wszyscy rozumieją tę grę, ponieważ skupiamy się na tym, aby uczynić ją naprawdę niesamowitą i uważamy, że ten punkt wyjścia jest naprawdę mocny w obecnym momencie. Każdy ma swoją własną definicję tego, jaka jest właściwa cena".
Nie wiadomo jeszcze, czy rozmiar gry jest wystarczającą motywacją do zakupu. Marathon ukaże się jesienią tego roku na PlayStation 5, Xbox Series X/S i Steam, a potem zobaczymy, jak dobrze się wtedy sprzeda i czy Sony będzie miało kolejny Concord do pokonania.
Czy uważasz, że gra Marathon powinna być grą free-to-play?