Carlos Alcaraz chwali "nieustraszonego Rafę Jódara", nową obietnicę w hiszpańskim tenisie
Już jako 103. na świecie w wieku 19 lat, Jódar zaskoczył zawodników z dużo wyższych rankingów i zadebiutuje jutro w Indian Wells.
W hiszpańskim tenisie pojawia się nowa gwiazda: 19-letni Rafael Jódar, zbliżający się do pierwszej setki ATP (obecnie na rekordzie kariery 103), zdobywając trzy tytuły Challenger i kwalifikując się do Next Gen ATP Finals. W 2025 roku awansował o ponad 700 miejsc, a w 2026 roku już zdobywa renomę po występach w Australian Open, gdzie dotarł do drugiej rundy, oraz w Mexico Open, gdzie pokonał 27. na świecie Camerona Norriego i dotarł do drugiej rundy.
Jódar otrzymał zaproszenie z dziką kartą do Indian Wells, gdzie zmierzy się z Alejandro Tabilo w czwartek. Carlos Alcaraz uważa, że w najbliższych latach zobaczymy więcej Rafy, chwaląc nastolatka, urodzonego we wrześniu 2006 roku, jako kogoś, kto wierzy w siebie i może wygrać każdego.
"Naprawdę go lubię. Bardzo podoba mi się jego styl gry. Nieustraszona. Nie szanuje nikogo, gdy wchodzi na boisko. Poza boiskiem jest bardzo miłym człowiekiem. Ma ogromny szacunek dla wszystkich zawodników na tourze. Ale gdy już jest na boisku, wierzy w siebie i potrafi pokonać każdego" – powiedział numer 1 na świecie (za pośrednictwem AS). "Za kilka lat zobaczymy więcej Rafy, przynajmniej tak mam nadzieję."
Indian Wells rozpoczyna dziś swoje główne rundy, rundą 128 (rozpoczynającą się dziś wieczorem w czasie europejskim), a debiut Jódara spodziewany jest w czwartek/piątek. Jeśli wygra pojedynek z Tabilo, zmierzy się z Daniłem Miedwiediewem w drugiej rundzie.
