Cyberpunk 2077 jest teraz w świetnym stanie, ale jak wiemy, nie zawsze było to słońce i róże. W momencie premiery gra była postrzegana jako katastrofa, szczególnie dla starszych konsol, które tak naprawdę nie mogły jej w ogóle uruchomić.
Teraz Michał Platkow-Gilewski, wiceprezes CD Projektu ds. PR i komunikacji, rozmawiał z GamesIndustry.biz, aby nakreślić, gdzie wydawca popełnił błąd i jak może naprawić wcześniejsze błędy. Powiedział:
"Jesteśmy teraz w fajnym momencie. Tak, droga była wyboista. Kiedy wszystko było niesamowite i niesamowite przed wydaniem Cyberpunka... To był czas mojego życia, ale był zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy. Gra zapowiadała się niesamowicie, a my wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani. Ale ten szum wokół nas był dużą presją. Potem było wydanie i to już nie była bajka. Wiedzieliśmy, że musimy ciężko pracować, aby wrócić. To był trudny moment dla wszystkich. Musieliśmy odbudować wiele rzeczy wewnątrz firmy. Zaczęliśmy od potoków po stronie deweloperów; Pomyśleliśmy: "Czy powinniśmy związać naszą przyszłość z innym silnikiem, czy powinniśmy pozostać przy własnym? Podjęliśmy pewne decyzje dotyczące tego, jak pracujemy, jak jesteśmy zorganizowani. To była wielka przebudowa. W tym samym czasie wiedzieliśmy, że chcemy pracować nad Cyberpunkiem i zrobić nie tylko świetne rozszerzenie, ale także poprawić kilka rzeczy w podstawowej wersji gry. To była niesamowita podróż, ale teraz jestem po prostu podekscytowany, aby zobaczyć, co ludzie powiedzą, kiedy zaczną grać.
"
Platkow-Gilewski mówił o żalach związanych z uruchomieniem Cyberpunk 2077, ale uważa, że najlepszym sposobem na przywrócenie relacji z fanami jest dostarczanie treści o świetnej jakości.
"Osobiście nie byłem zadowolony z tego, jak sprawy się potoczyły. Nie spodziewałem się tego. Od razu wiedziałem, że musimy wrócić. Podobało mi się miejsce, w którym byliśmy. Nie mówię o szczycie szumu, ale dwa lata wcześniej mieliśmy swoją społeczność, lubiliśmy ich, oni lubili nas i wspaniale było pracować w CD Projekt RED. Po wydaniu było ciężko, ale wiedziałem, że mamy tych samych ludzi. Gracze są tacy sami... Musimy tylko naprawić nasz związek. Jedyne, co naprawdę możemy zrobić, to po prostu dostarczyć to, do czego jesteśmy zdolni. Mam przeczucie, że wkrótce będziemy w stanie to zrobić i mam nadzieję, że będzie to nowy początek dla wszystkich. "
Czy uważasz, że Cyberpunk 2077 się zrehabilitował, czy nadal chcesz więcej od CD Projekt Red?
