To dziwne, że nigdy nie dostaliśmy trzeciej części w zrestartowanych filmach Jump Street, ponieważ seria filmów Channinga Tatuma i Jonah Hilla dobrze radziła sobie w kinach i była dość popularna wśród fanów. Przez jakiś czas krążyły plotki, że trwają prace nad trzecim filmem i że będzie to właściwie film crossover z Men in Black, ale nigdy się to nie zmaterializowało, co doprowadziło wielu do przekonania, że to tylko nieistniejąca plotka.
Wydaje się jednak, że tak nie jest. W rozmowie z Comic Book Tatum twierdzi, że istniał scenariusz do trzeciego crossoveru i że był to najlepszy, jaki kiedykolwiek przeczytał do trzeciego filmu.
"Jest taki projekt, który został napisany i nadal jest to najlepszy scenariusz, jaki kiedykolwiek czytałem do trzeciego filmu".
Na szczęście Scarlett Johansson, gwiazdaFly Me to the Moon roku, była pod ręką, aby zapytać, co się stało, na co Tatum odpowiedziała: "To po prostu dużo biurokracji, trochę ponad linię. Naprawdę trudno jest to zrobić, a my próbowaliśmy to zrobić".
Chociaż wydaje się mało prawdopodobne, że zobaczymy film, daje nam to promyk nadziei, że pewnego dnia dostanie zielone światło.