Może to śmiech przez łzy, a może i nie, ale nie można odmówić graczom pomysłowości. Halo Infinite na pokazie spotkało się z mieszanymi opiniami, a to głównie przez oprawę graficzną. Twarzą pokazu został przedstawiciel gatunku Jiralhanae, którego okrzyknięto imieniem Craig. Ten stał się jeszcze obiektem wielu internetowych memów.
Ktoś postanowił zapytać Phila Spencera o to, jak się z tym czuje. Szef marki Xbox odpowiedział wprost, że Craig the Brute został oficjalnie ich maskotką. Czyżby?