Crimson Desert deweloper odpowiada, czy gra jest zbyt dobra, by była prawdziwa
Wielu graczy patrzyło na grafikę, świat, fabułę i wiele innych rzeczy, zastanawiając się, czy Crimson Desert to tylko wywyższone demo technologiczne.
Choć nadchodząca gra akcji RPG Crimson Desert jest ogromna ekscytacja – w końcu gra właśnie osiągnęła 2 miliony list życzeń – to jednak jest też sporo niepokoju. Dla wielu graczy gra wygląda "zbyt dobrze, by była prawdziwa".
Ta koncepcja stała się tak powszechna, że lider PR gry, Will Powers, niedawno opowiedział o niej w wywiadzie z Lukiem Stephensem. Stephens zapytał, czy gra jest naprawdę zbyt dobra, by była prawdziwa, na co Powers odpowiedział, że nawet wewnętrznie istnieją pewne obawy, czy gra będzie tak dobra, jak wygląda.
"Ponieważ gra jest w fazie rozwoju od sześciu lat," powiedział Powers. "Niektóre rzeczy, które pierwotnie tam opublikowano, już nawet nie mają znaczenia." Wspomniał o zwiastunie z 2019 roku jako przykładzie czegoś, co może zdezorientować widzów, ponieważ nie obejmuje tego, czym jest Crimson Desert.
Mimo to Powers ma duże nadzieje wobec gry, mówiąc później w wywiadzie, że uważa ją za mieszankę Wiedźmina 3: Dzikie Polowanie i Legendy Zeldy: Dech Dzikiej Dziki. Powell odniósł się także do kwestii wydajności, mówiąc, że nie ma ograniczeń liczby klatek i że ludzie będą pod wrażeniem, jak dobrze silnik działa na nowoczesnych systemach.
Crimson Desert ukaże się 19 marca na Xbox Series X/S, PS5 i PC.




