Cyberpunk 2077 nie wystartował dobrze, wszyscy o tym wiemy. Ale po latach jest uważana za świetną grę RPG, a to dzięki niestrudzonej pracy CD Projekt Red i dodatkowemu rozszerzeniu w Phantom Liberty.
Przemawiając niedawno w podcaście Flow Games, kierownik misji Paweł Sasko opowiedział o tym, jak premiera wpłynęła na mniej doświadczonych członków zespołu. "Wiem, jakie to uczucie odnieść sukces, ponieważ wydałem już gry, które były naprawdę cenione. Wiem, jakie to uczucie" – powiedział. "A w naszym zespole są też osoby, które nigdy tego nie doświadczyły".
Sasko wyjaśnił, że cały zespół odebrał premierę "ogólnie bardzo źle". Następnie dodał, że rozwój Phantom Liberty był jak "terapia grupowa", która pozwalała zespołowi przepracować swoje problemy.
Sasko pochwalił również anime Cyberpunk: Edgerunners za to, że jest w stanie dać ludziom wprowadzenie do uniwersum, co następnie popchnęło ich do grania w grę.