UEFA jednoznacznie odrzuciła plany FIFA dotyczące sprzedaży części Mistrzostw Świata inwestorom, a nawet zagroziła bojkotem Mistrzostw Świata i nieudziałem w żadnych rozgrywkach, jeśli plan zostanie zrealizowany. Jednak podczas gdy UEFA twierdziła, że wszyscy jej 55 członkowie zlegali ultimatum, Czechy mogą uważać inaczej.
David Trunda, prezes Związku Piłki Nożnej Czech (FAČR), powiedział w środę dla Sky Sports, że widzą "pragmatyczne korzyści" ze współpracy oraz że 40 milionów dolarów (początkowo 20 milionów) obiecane przez FIFA każdemu krajowi w przypadku podpisania umowy zapewni cenne dodatkowe środki na wsparcie rozwoju piłki nożnej i infrastruktury oddolnej w kraju.
"Oczywiście potrzebujemy więcej szczegółów, ale moim osobistym zdaniem widzę pozytywny wpływ intencji FIFA", powiedział Trunda, jak dotąd jedyny "nieposłuszny" prezes europejskiego związku piłkarskiego. Jednak powiedziano to w środę, zanim UEFA potwierdziła bojkot, a Azja oraz Ameryka Północna i Środkowa również odrzuciła plany FIFA. Teraz Infantino traci poparcie nawet wewnątrz FIFA, więc wszystko wskazuje, że plan jest całkowicie skazany na niepowodzenie...