Danią wstrząsnęło trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,2
Nie odnotowano żadnych obrażeń ani szkód infrastruktury, ale wstrząsy były na tyle silne, że można je było odczuć aż do południowej Szwecji.
Bardzo rzadko zdarza się, by kraje nordyckie doświadczyły jakiejkolwiek klęski żywiołowej, i być może byłoby szkoda powiedzieć, że teraz już tak się stało, ale Ekstra Bladet donosi, że Dania właśnie doświadczyła trzęsienia ziemi na Zelandii. Według Euro-Mediterranean Seismological Centre wymierzono 3,9 w skali Richtera, podczas gdy system Android Earthquake Alerts wskazuje, że wynosił 4,2 i można było to nawet odczuć w południowej Szwecji.
Kilku świadków zgłosiło to wydarzenie i tym samym potwierdzono trzęsienie ziemi, ale nie wydawało się, by doszło do uszkodzeń, a uszkodzenia były tak niewielkie, że zazwyczaj dotyczą drobnych, miejscowych uszkodzeń, takich jak pęknięcia w tynku czy szkło spadające na podłogę.
Minęło prawie 20 lat od ostatniego spotkania trzęsienia ziemi w Danii, konkretnie w 2008 roku, kiedy odnotowano wstrząs o sile 4,7 w skali Richtera.
