Klubowe Mistrzostwa Świata FIFA trwają w ostatnim tygodniu, a do końca rozgrywek pozostały już tylko trzy mecze: półfinał i wielki finał. Zaczynaliśmy z 32 drużynami ze wszystkich sześciu kontynentów (Ameryka Północna i Środkowa, Ameryka Południowa, Europa, Afryka, Azja i Oceania), a teraz pozostały nam tylko cztery, a Fluminense, mistrz Libertadores 2023, jest jedynym spoza Europy w finałowej czwórce.
Klub z Rio de Janeiro, być może dziwny wybór, biorąc pod uwagę, że nie jest do końca brazylijską elitą (wygrał Brasileirão, najwyższe rozgrywki ligowe w kraju, tylko cztery razy, ostatni raz w 2012 roku) zdołał pokonać wicemistrza Ligi Mistrzów Inter Mediolan w 16. kolejce i egzekutorów Manchesteru City Al Hilal w ćwierćfinale. Następnie zmierzą się z Chelsea, zwycięzcą Ligi Mistrzów w 2021 roku, ostatnio zwycięzcami Ligi Konferencji UEFA.
W drugim półfinale zmierzą się dwaj niedawni zwycięzcy Ligi Mistrzów, Paris Saint-Germain kontra Real Madryt, wielki mecz bez wyraźnych faworytów: pomimo ostatnich potrójnych sukcesów PSG, w tym zwycięstwa 5-0 nad Interem w finale Ligi Mistrzów, Real Madryt dociera do półfinału Klubowych Mistrzostw Świata w lepszym stanie niż miesiąc temu, z drużyną ożywioną wizją Xabiego Alonso i pomocą nowych nabytków, takich jak Dean Huijsen (który będzie tęsknił za mecz z powodu sankcji), Trent Alexander-Arnold i, choć nie jest to do końca nowy, Gonzalo García, domorosły napastnik, który strzelił gola lub asystował w każdym meczu w tych rozgrywkach.
Półfinały i finał Klubowych Mistrzostw Świata:
- Wtorek, 8 lipca, 20:00 BST, 21:00 CEST: Fluminense vs. Chelsea (MetLife Stadium, Nowy Jork)
- Środa, 9 lipca, 20:00 BST, 21:00 CEST: Paris Saint-Germain - Real Madryt (MetLife Stadium, Nowy Jork)
- Finał w niedzielę, 13 lipca, 20:00 BST, 21:00 CEST (MetLife Stadium, Nowy Jork)