Dave Filoni miał trochę awansu w Lucasfilm. Teraz jest dyrektorem kreatywnym studia, co oznacza, że będzie miał znacznie większy nadzór nad następną generacją filmów i programów telewizyjnych.
"Teraz jestem tak zwanym dyrektorem kreatywnym Lucasfilm" – powiedział Filoni w rozmowie z Vanity Fair. "W przeszłości, w wielu projektach, do których byłem wprowadzany, widziałem to po tym, jak już dobrze się rozwinęło. W tej nowej roli jest otwarty w zasadzie na wszystko, co się dzieje. Kiedy planujemy przyszłość tego, co robimy teraz, jestem zaangażowany w fazę początkową".
Wielu fanów Gwiezdnych Wojen będzie z tego zadowolonych. Od czasu zaangażowania Filoniego w Gwiezdne wojny: Wojny klonów i The Mandalorian, stało się jasne, że jest wielkim fanem Gwiezdnych Wojen. Jednak dla niektórych jest to nieco niepokojące, ponieważ Filoni był krytykowany za zbytnie skupianie się na postaciach z jego własnych seriali.
Co myślisz? Czy Dave Filoni, który dostał ważniejszą rolę, to dobra rzecz dla Gwiezdnych Wojen?
