Obecnie trwa sezon świąteczny, a mimo to nie ma sequela filmu, w którym David Harbour wcieliłby się w krwiożerczego, doskonale wyszkolonego zabójcę Świętego Mikołaja. Katastrofa. Po pojawieniu się Violent Night kilka lat temu, wielu fanów zastanawiało się, jakie są plany na kontynuację filmu i jest to coś, co sam Harbour skomentował niedawno.
W wywiadzie dla ComicBook.com Harbour stwierdził, że zainteresowanie sequelem jest nadal wysokie i wynosi Universal i że w najbliższej przyszłości może pojawić się więcej informacji.
– Nie sądzę, żebyś był osamotniony w tym pragnieniu. Cóż, miejcie oczy szeroko otwarte, ponieważ ja również uwielbiam ten film i myślę, że Universal również był podekscytowany tym pomysłem. Więc trochę pracujemy. Myślę, że pracuje nad tym kilku bardzo utalentowanych ludzi, więc tak, jestem podekscytowany".
Kontynuacja Violent Night była uważana za jeden z wielu projektów, na które wpłynął strajk scenarzystów, ale miejmy nadzieję, że teraz, gdy Hollywood wróciło do normalności, a tak było już od jakiegoś czasu, uwaga przesunie się z powrotem na ten świąteczny film dla dorosłych i pełen akcji.