Polski
Gamereactor
wiadomości
DayZ

DayZ będzie wycofane z Australii?

Australijskim graczom nie będzie zielono.

HQ

W ubiegłym tygodniu internet obiegła wiadomość, że ACB - Australian Classification Board, odpowiedzialna za kontrolę tytułów trafiających na rynek gier - chce kompletnie wycofać z sprzedaży w kraju fizyczne kopie znanego zombie survivalu DayZ. Dziś jednak okazuje się, że organizacja nie poprzestanie jedynie na tym, dążąc do całkowitego zakazania tytułu na Antypodach.

Przyczyną jest jeden, pozornie niewinny przedmiot w grze. Mianowicie, obecność skręta z marihuany ma nie tylko sugerować obecność konopi w grze - ale fakt, że przedmiot leczy postać - a więc: ma pozytywny efekt - ma zachęcać gracza do jego stosowania. Uprawa narkotyków i zachęcanie do niej jest w Australii ściśle zakazane - z tego samego powodu, ACB nie wpuściło na rynek takich tytułów jak Fallout 3 czy We, Happy Few.

Choć sama obecność narkotyków nie jest kryterium do wycofania dzieła artystycznego, sugerowanie, jakoby miały one pozytywne efekty dla gracza - już tak, na co wskazuje ACB w oświadczeniu. Według organizacji problemem nie jest samo przedstawienie skręta, a czyn jego używania w kontekście zachęty lub nagrody.

ACB bardzo dokładnie kontroluje zawartość gier dostępnych na ich obszarze: sam niefortunny skręt bowiem pojawił się dopiero w planach - nie trafiwszy jeszcze do gry na stałe.

HQ

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości