Według kilku źródeł Microsoft zamknie przejęcie Activision Blizzard w tym tygodniu za 68,7 miliarda dolarów. Wygląda jednak na to, że w przyszłości może dojść do kolejnego absolutnie masowego przejęcia, ponieważ Bloomberg donosi, że niektórzy menedżerowie wyższego szczebla Disneya rozważają obecnie zakup EA.
W ten sposób Disney nie tylko musiałby licencjonować swoje własności innym, ale mógłby sam tworzyć gry. Do tej pory dyrektor generalny Disneya, Bob Iger, podobno był niezobowiązujący. Łatwo zrozumieć, dlaczego Disney przygląda się EA, ponieważ stworzyli już wiele gier Star Wars (ostatnio Star Wars Jedi: Survivor), współpracują również z nieruchomościami Marvela i mają dużą markę sportową w Fox Sports.
Posiadanie EA natychmiast uczyniłoby Disneya potęgą gier wideo i dałoby EA dostęp do jednych z najsilniejszych marek popkulturowych. Czy uważasz, że jest to dobry rozwój dla Disneya, EA i branży gier wideo?
