Skip to main content
Gamereactor Wiadomości
Wiadomości

Dlaczego Russell Crowe odrzucił rolę Aragorna

"Czułem, że to studio podejmuje tę decyzję, a nie reżyser".
Petter Hegevall 17 czerwca 2024

Grał gladiatora, demaskatora, geniusza, policjanta i wszystko pomiędzy, ale nie wcielił się w tolkienowskiego rycerza Aragorna, ma starego Crowe'a, a to dlatego, że po zaproponowaniu roli wyczuł pewne wahanie w głosie Petera Jacksona. Russell Crowe ujawnił to niedawno w wywiadzie dla brytyjskiego magazynu lifestylowego GQ, kiedy powiedział

"W dzieciństwie byłem wielkim czytelnikiem Tolkiena, więc byłem bardzo podekscytowany pomysłem na Władcę Pierścieni. Czułem jednak, że to studio podejmuje tę decyzję, a nie reżyser. Rozmawiałem z Peterem Jacksonem przez telefon, który nie mówił takich rzeczy, jakie mówili ci reżyserzy, jeśli naprawdę próbowali przyciągnąć cię do projektu. Odniosłem wrażenie, że miał już na myśli kogoś innego, kogo chciał zrobić. A ja wystąpiłem i powiedziałem "tak", co tak naprawdę stanęło mu na drodze. Pochodzimy z tego samego miejsca, więc w tej rozmowie jest pewien niuans, którego inni ludzie mogą nie usłyszeć – obaj jesteśmy Nowozelandczykami – na swój sposób, bez mówienia czegokolwiek negatywnego, że ma inny plan. Więc po prostu na tym poprzestałem"

https://www.youtube.com/watch?v=4tEz-Si5-VQ

Obsadzenie Viggo Mortensena w roli Aragorna jest prawdopodobnie najlepsze ze wszystkich trzech filmów z serii Władca Pierścieni, co oczywiście oznacza, że Crowe podjął słuszną decyzję.

Albo co ty na to?

Pełny profil 744 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.