Deweloperzy z Playground Games byli proszeni o przeniesienie serii Forza Horizon do Japonii od lat. Gracze chcieli wygrzewać się w neonowych światłach i kulturze wyścigów ulicznych, w epickich miastach i wokół nich oraz w malowniczych wiejskich środowiskach. Pomimo tego pragnienia musieliśmy poczekać do szóstego rozdziału serii, zanim stało się to rzeczywistością, ponieważ Forza Horizon 6, który pojawi się w przyszłym roku na PC i Xbox Series X/S w końcu trafi do Kraju Kwitnącej Wiśni.
Dlaczego więc Playground czekał tak długo, jak to możliwe, aby zaoferować japońską przygodę? W poście na blogu Xbox Wire deweloper szczegółowo wyjaśnia swoje rozumowanie.
"Czas jest odpowiedni, po części ze względów praktycznych - teraz wydaje się, że strona techniczna może nadążyć z prawidłowym reprezentowaniem Japonii, a twórcy Playground są również uzbrojeni w ogromną ilość doświadczenia z poprzednich gier".
Dyrektor artystyczny Don Arceta dodał również kilka dodatkowych szczegółów: "Podobnie jak w przypadku każdego tytułu z serii Horizon, chcemy mieć pewność, że oddajemy sprawiedliwość krajowi pod względem autentycznej reprezentacji i grywalności w otwartym świecie Horizon - a teraz jest właściwy czas, aby w pełni zdać sobie z tego sprawę dla graczy.
"Piękno gier Horizon polega na tym, że każda z nich daje nam naukę i sposoby, dzięki którym kolejne są jeszcze większe i lepsze. Oprócz uwzględnienia opinii graczy, udało nam się również skupić na bardziej praktycznych rzeczach – na przykład DLC Forza Horizon 5 Hot Wheels pomogło nam rozwinąć wyniesione drogi w Tokio w FH6.
W tej grze możemy spodziewać się wielu kulturowo znanych elementów, w tym jednego, który wykorzystuje mechanikę pór roku Forza Horizon, w której możemy spodziewać się "upalnych lat, śnieżnych zim i, oczywiście, kultowego sezonu Sakura, tych cennych tygodni, w których kwitną wiśnie w całym kraju".
Oczywiście wygląda na to, że rok 2026 będzie ogromnym rokiem dla fanów Xboxa, z Forza Horizon 6 i Fable na czele i oczekiwaniami na coś Halo z okazji 25. rocznicy serii, a prawdopodobnie nawet Gears of War: E-Day.