Dragon Age: The Veilguard zapowiada się na jedną z największych, jeśli nie największą grę RPG roku, ponieważ BioWare chce powrócić do formy jako jeden z wiodących twórców gier fabularnych. W wywiadzie dla RPG Site, reżyserka gry Corinne Busche opowiedziała o ogromnym systemie progresji w grze i jego wpływach.
"Mocno pod wpływem! Absolutnie," powiedział Busche zapytany o to, w jaki sposób Final Fantasy X i Final Fantasy XII zainspirowały grę. "Final Fantasy 10 - jedna z moich gier wszech czasów. Powiem Wam, że 12, a zwłaszcza edycja Zodiaka, jest moją ulubioną. Poziom wyboru umiejętności, umiejętności pasywnych, w naszym przypadku także cech - powiedziałbym, że ilość personalizacji jest bardziej analogiczna do tego. Organizacja jest bardziej podobna do Sieci Sferycznej.
"Tak więc Final Fantasy 12 może być w mojej pierwszej trójce ulubionych gier. Mam na to duży wpływ, jeśli chodzi o nasz rozwój. Ale jeśli chcesz namalować obraz, siatka włóczni jest bardziej... Nie jest to dokładne dopasowanie, ale jest bardziej zbliżone. Zrobiliśmy jednak, aby uczynić go bardziej dostępnym, aby każda z specjalizacji znajdowała się na zewnętrznych krawędziach siatki".
Drzewko umiejętności każdej klasy zostanie podzielone na trzy oddzielne ścieżki, dając graczom wiele różnych umiejętności i zdolności do odblokowania w miarę zdobywania kolejnych poziomów aż do maksymalnego poziomu, który wynosi 50. Będziesz mógł również specjalizować się w dowolnym typie postaci, na przykład w bardziej zorientowanym na obronę wojowniku.
Dragon Age: The Veilguard ukaże się jeszcze w tym roku na PS5, Xbox Series X/S i PC.
