Największy na świecie festiwal gier odbył na przestrzeni lat niesamowitą podróż, od małego piwnicy w Malung do Kupolen w Borlänge, a później do hal Elmia w Jönköping, w których do tej pory mieścił się festiwal. Ale od przyszłego roku to się zmieni i zamiast tego zimowe wydarzenie odbędzie się w dniach 22-24 listopada w Sztokholmie. W komunikacie prasowym wiceprezes ds. festiwali w ESL FACEIT Group, Shahin Zarrabi, skomentował tę wiadomość w następujący sposób:
"Wyjazd DreamHack do Sztokholmu jest dla mnie osobiście czymś wyjątkowym. Gaming należy do Sztokholmu, a my chcemy przyczyniać się do rozwoju unikalnej kultury, która sprawia, że świat gier w tym mieście jest tak wyjątkowy. Od twórców i niesamowitych artystów cosplayowych, po najnowsze gry, produkty i najlepsze e-sporty. Budujemy platformę dla wszystkich".
To największa jak dotąd ekspansja DreamHack w Skandynawii, a bilety na to wydarzenie trafią do sprzedaży 26 marca przyszłego roku. Jednak DreamHack Summer nadal będzie się odbywał w Jönköping i nie planuje przeprowadzki do większych lub nowszych pomieszczeń.
Czy uważasz, że ekspansja do Sztokholmu jest właściwym krokiem dla DreamHack w krajach nordyckich?
