Kiedy McFarlane Toys stworzyło figurkę na podstawie Black Adam przed premierą filmu, Dwayne Johnson miał jedną bardzo konkretną prośbę: uczynić go bardziej muskularnym. Ujawnił to sam potentat zabawkarski Todd McFarlane w niedawnym wywiadzie, w którym powiedział:
"Musieliśmy uzyskać zgodę na 'Black Adam ', a jedynym komentarzem Dwayne'a Johnsona było - i myślę, że miał rację - było: 'Czy możesz sprawić, żebym był bardziej zgrany?' "
Choć na początku może to zabrzmieć głupio, McFarlane zgodził się i wyjaśnił:
"Sam kostium nie eksponował jego muskułów. Byliśmy bardzo wierni kostiumowi, po prostu kostium go nie pokazywał, więc po prostu chciał, żebyśmy pokazali go trochę bardziej. Wzięliśmy na to trochę artystycznej licencji. Myślę, że to był dobry ruch".
Innymi słowy, chociaż postać była wierna kostiumowi filmowemu, po prostu nie pokazywała wystarczająco słynnej poszarpanej sylwetki Johnsona. I jak ujął to McFarlane:
"Klient ma zawsze rację. Szukam zgody. Hej, jeśli chcesz, żebym dał ci dwie głowy, dam ci dwie głowy. Wszystko, czego potrzebujesz, żebym się podpisał.
Utrata części szczegółów w przejściu z prawdziwego życia do formy zabawki nie jest niczym nowym, kolekcjonerzy często na to narzekają. Więc może to dobrze, że Johnson złapał to wcześnie.
Czy jesteś kolekcjonerem i czy zauważyłeś, kiedy figurki nie wyglądają tak, jak powinny?
