Dyrektor ds. piłki nożnej Union Berlin broni trenerki Marie-Louise Eta przed seksistowskimi komentarzami po historycznym powołaniu
Marie-Louise Eta jest pierwszą kobietą, która została mianowana główną trenerką w męskiej Bundeslidze lub w którejkolwiek z pięciu najlepszych europejskich lig.
Horst Heldt, dyrektor piłkarski w Union Berlin, bronił nominacji Marie-Louise Ety na tymczasową trenerkę drużyny Bundesligi, stając się pierwszą kobietą na stanowisku głównej trenerki w drużynie najwyższej klasy rozgrywkowej w którejkolwiek z pięciu najlepszych europejskich lig (Niemcy, Hiszpania, Anglia, Francja i Włochy). Niestety, odkąd w weekend wyszła ta wiadomość, otrzymała seksistowskie komentarze w mediach społecznościowych.
"To po prostu żenujące. Zauważyłem to, ale też odmawiam czytania lub nawet narażania się na takie bzdury, bo dla mnie chodzi o jakość – jakość przywództwa" – powiedział Heldt (za BBC). "Mamy 100% zaufania do Loui – pełne przekonanie. Uważam za szaleństwo, że musimy się z tym mierzyć w dzisiejszych czasach."
Marie-Louise Eta, lat 34, już w styczniu 2024 roku objęła prowadzenie drużyny na trzy mecze, gdy była asystentem trenera Nenada Bjelicy, który odsiedział trzymeczowe zawieszenie. Zakończyła karierę zawodową w wieku 26 lat w 2018 roku, po zdobyciu trzech tytułów Bundesligi i jednej Ligi Mistrzów z Turbine Potsdam.
"Mówimy tu o wysoce kompetentnym liderze i możecie być pewni, że wszyscy w Union, czy to na trybunach, czy w samym klubie, stoją za tą decyzją w 100% i zrobią wszystko, by nie doprowadziło to do dalszych dyskusji w przyszłości."
Marie-Louise Eta dołącza na miejsce Steffena Baumgarta, a Union Berlin zajmuje jedenasto miejsce w 18-zespołowej Bundeslidze, siedem punktów powyżej linii spadkowej, mając na koncie zaledwie dwa zwycięstwa w 2026 roku. Jej debiutancki mecz jako trenerka odbędzie się w sobotę przeciwko Wolfsburgowi, ale zostanie zastąpiona na koniec sezonu.
