Disney nie miał świetnego roku, jeśli chodzi o box office. Projekty Marvela i jego filmy animowane nie przyniosły prawdziwych pieniędzy, a nawet przy zarobieniu setek milionów dolarów, żaden film nie przekroczył granicy miliarda dolarów, po raz pierwszy od 2014 roku, kiedy Disneyowi się to nie udało.
Bog Iger, dyrektor generalny Disneya, wypowiedział się trochę na temat rozczarowującego roku, ale nie wydaje się, aby chciał wycofać się z wypuszczania sequeli. "Myślę, że nie chcę przepraszać za to, że robię sequele" – powiedział.
"Niektórzy z nich poradzili sobie nadzwyczaj dobrze. Były to też dobre filmy. Myślę, że musi być jakiś powód, aby to zrobić, poza komercją. Trzeba mieć dobrą historię. A zrobiliśmy ich zbyt wiele. To nie znaczy, że nie będziemy ich dalej produkować".
Wiele krytyki skierowanej w stronę Disneya ma związek z ciągłą potrzebą uczynienia filmu franczyzą. Ostrzeżenie o spoilerze dla Wish, ale nawet ten film - który wydaje się dość oderwany od innych animowanych filmów firmy - stara się, aby każdy film był wcześniej powiązany. W przyszłości zobaczymy Toy Story 5, Krainę Lodu 3 i więcej sequeli, więc jasne jest, że Iger się nie wycofa, przynajmniej na razie.
Co sądzisz o najnowszych filmach Disneya?
Dzięki, ostateczny termin.
