Jaka jest przyszłość gier? Gdybyś zapytał kogoś dziesięć lat temu, odpowiedź byłaby bardzo jasna. Czekamy na premierę kolejnej konsoli, która przyniesie duży wzrost wydajności, a następnie bawimy się nią, aż pojawi się kolejna. Simples.
Wygląda jednak na to, że w dzisiejszych czasach przyszłość może nie być tak jasna. Granie w chmurze zyskuje na popularności, ale obecny dyrektor generalny PlayStation, Hideaki Nishino, uważa, że nie jest to jeszcze to, czego chce każdy gracz. "Przesyłanie strumieniowe w chmurze rozwija się dobrze z technicznego punktu widzenia, jak pokazaliśmy w [naszej] ofercie, ale kompleksowa stabilność sieci nie jest pod naszą kontrolą" – powiedział na spotkaniu segmentu biznesowego (za pośrednictwem VGC). "A wyższy koszt w przeliczeniu na czas gry w porównaniu z tradycyjnym modelem konsoli pozostaje wyzwaniem".
"Jesteśmy przekonani, że większość graczy nadal chce doświadczać gier poprzez lokalną realizację, bez zależności od warunków sieciowych. Wierzę, że PS5 i PS5 Pro potwierdziły tę tezę" – kontynuował. "Mamy teraz duży ekosystem bardzo zaangażowanych graczy zarówno na PlayStation 5, jak i na PlayStation 4. Naturalnie więc istnieje ogromne zainteresowanie naszą strategią dotyczącą konsol nowej generacji".
Chociaż Nishino nie mógł nic powiedzieć na temat tej konsoli nowej generacji, powiedział, że Sony szuka ulepszonych sposobów na interakcję graczy z treścią. Niewykluczone, że w ciągu najbliższych kilku lat zobaczymy więcej na temat możliwego PlayStation 6. Ale biorąc pod uwagę, jak długo PlayStation 4 się trzyma, bylibyśmy zaskoczeni, gdyby PS5 pojawiło się gdziekolwiek w najbliższym czasie.
