Od czasu wydarzeń z Doctor Strange in the Multiverse of Madness fani domagali się informacji o losie Scarlet Witch Elizabeth Olsen, a wszystko to po tym, jak sprowadziła na siebie Mount Wundagore, aby zniszczyć Darkhold i zasadniczo uratować Multiwersum. Czy kiedykolwiek ją jeszcze zobaczymy, to wielkie pytanie, coś, co wydaje się bardziej prawdopodobne niż nie.
Skoro Scarlet Witch bez wątpienia kiedyś powróci, ponieważ w Wieloświecie nic tak naprawdę nie pozostaje martwe, to w jakiej historii zostanie przedstawiona? Olsen ma kilka pomysłów, między innymi w formie adaptacji historii, która łączy w sobie X-Men i Avengers. To House of M, który Olsen chce ożywić w formie live-action, czemu dała wyraz w LA Comic Con w weekend.
Jak podaje ComicBook, Olsen stwierdził: "Myślę, że House of M jest po prostu najfajniejszy. Myślę, że fajnie byłoby zająć się X-Menami, Avengersami i "Nigdy więcej mutantów". Byłoby fajnie."
House of M widzi, co się dzieje, gdy Wanda zasadniczo traci kontrolę nad swoim umysłem i przekształca rzeczywistość w coś wygodniejszego dla niej, egzystencję, w której wszyscy bohaterowie otrzymują to, czego zawsze pragnęli. Ostatecznie sprowadziło się to do garstki bohaterów, którzy zachowali swoją wiedzę o prawdziwej rzeczywistości, jak Wolverine, aby rozbić tę fałszywą egzystencję i przywrócić świat do normalności, incydent, w którym Wanda po raz kolejny traci kontrolę i decyduje, że główne problemy świata sprowadzają się do Mutants, sytuacji, którą rozwiązuje, odbierając moce Mutants na całym świecie.
Jest uważana za kontrowersyjną historię ze względu na to, jak duży wpływ miała na opowiadanie historii X-Men w nadchodzących latach i to właśnie ten powód prawdopodobnie oznacza, że House of M nie pojawi się na kartach Marvel Studios w najbliższym czasie, ponieważ skuteczne wyeliminowanie Mutants zaraz po ich wprowadzeniu wydaje się dość szaloną decyzją do podjęcia.
Chcesz zobaczyć House of M w formie live-action?