Epic Games zwolnił 1000 pracowników, planuje zamknąć tryby Rocket Racing, Ballistic i Festival Battle Stage w Fortnite
CEO Tim Sweeney przypisuje kilka czynników, w tym "ekstremalne" warunki rynkowe, niższe zaangażowanie Fortnite, słabą sprzedaż konsol obecnej generacji, ale zauważa, że AI nie miała nic wspólnego z tą decyzją.
Kiedy Epic Games zdecydowało się podnieść cenę V-Bucks, zaczęło być jasne, że niezatapialna bestia, jaką była Fortnite, zaczyna mieć pęknięcia w kadłubie. Wyraźnie te pęknięcia są głębsze i większe, niż się spodziewano.
W zaskakującym zwrocie wydarzeń Epic Games właśnie ogłosiło, że zwolniło nawet 1000 pracowników. Potwierdził to CEO Tim Sweeney w oświadczeniu przesłanym do pracowników Epic i opublikowanym na stronie internetowej firmy, gdzie Sweeney wymienia różne powody opóźnień, jednocześnie podkreślając, że wzrost rozwoju AI w sektorze gier wideo nie miał tu żadnego znaczenia.
Po pierwsze, Sweeney wyraził, że spadek zainteresowania w Fortnite odegrał rolę w tym, że "wydajemy znacznie więcej, niż zarabiamy, i musimy dokonać dużych cięć, by utrzymać fundusze firmy." Do tej pory, oprócz 1000 utraconych miejsc pracy, zidentyfikowano około pół miliarda dolarów w ramach cięć kosztów, by przetrwać.
Poza tym Sweeney zauważa, że wyzwania w całej branży również mają znaczenie, ponieważ Epic zauważył "wolniejszy wzrost, słabsze wydatki i trudniejszą ekonomię kosztów; obecne konsole sprzedające się mniej niż poprzednie generacje; oraz gry konkurujące o czas z innymi coraz bardziej angażującymi formami rozrywki."
Sweeney podkreśla też, że Epic ma problemy z dostarczaniem Fortnite w porównaniu do przeszłości, co jest częścią problemu, ponieważ gra odnotowuje coraz mniejszą angażowość. Nadzieja jest taka, że powrót do Google Store i platform mobilnych pomoże ustabilizować sytuację.
Sweeney wyjaśnia następnie, że "zwolnienia nie są związane ze sztuczną inteligencją", ponieważ choć zwiększa to produktywność, "chcemy, aby jak najwięcej świetnych deweloperów tworzyło świetne treści i technologie."
Osoby dotknięte tym wpływem otrzymają co najmniej cztery miesiące wynagrodzenia, przedłużoną opiekę zdrowotną oraz przyspieszone opcje na akcje i rozszerzone opcje na realizację akcji przez następne dwa lata.
Jeśli chodzi o przyszłość Epic Games, słyszymy, że skupiamy się na budowaniu "niesamowitych Fortnite doświadczeń z nową sezonową zawartością, rozgrywką, fabułą i wydarzeniami na żywo", jednocześnie prezentując w tym roku dużą serię ogłoszeń premierowych, gdy nastąpi ewolucja z Unreal Engine 5 i UEFN na Unreal Engine 6.
Sweeney kończy: "Warunki rynkowe są dziś najbardziej ekstremalne, jakie widzieliśmy od tamtych początków, z ogromnymi zawirowaniami w branży i ogromnymi szansami dla firm, które wychodzą z tego jako zwycięzcy. To właśnie chcemy robić dla naszych graczy i chcemy zabrać innych podobnie myślących deweloperów z branży na wspólną drogę do budowania coraz bardziej otwartej i dynamicznej przyszłości rozrywki."
Warto też dodać, że te oszczędności wydają się być zgodne z decyzją o zakończeniu i ostatecznym zamknięciu trybów Rocket Racing, Ballistic i Festival Battle Stage w Fortnite. W towarzyszącym artykule na X Epic wyjaśnia, że 16 kwietnia dla Ballistic i Festival Battle Stage, a następnie w październiku dla Rocket Racing, tryby zostaną zamknięte, ponieważ "nie udało nam się zbudować czegoś na tyle niesamowitego, by przyciągnąć i utrzymać dużą bazę graczy."
Pytanie brzmi: co jeszcze zostanie wycięte, by utrzymać Fortnite i Epic Games na powierzchni?






