Jeśli kochasz Fallouta tak samo jak my, prawdopodobnie słyszałeś o Fallout: London, modzie do Fallout 4, ale z rozmiarem i wartościami produkcyjnymi oficjalnego rozszerzenia Bethesdy. Prace nad nim trwają od wielu lat, a o tym, jak świetnie się wydaje, świadczy fakt, że główny scenarzysta Fallout: London został zatrudniony przez Bethesdę dwa lata temu.
Po kilku opóźnieniach związanych z ambicjami wspinaczkowymi, jesteśmy teraz blisko oficjalnej premiery. Zespół tworzący Fallout: London udostępnił krótki zwiastun na X i dłuższą, dogłębną prezentację na Youtube, ujawniając, że mamy 50+ głównych zadań i 200+ zadań pobocznych, na które czekamy wraz z zupełnie nowymi środowiskami, dodatkami do rozgrywki i ulepszeniami jakości życia. Twórcy nagrali również ponad 90 000 linii dialogowych, przy czym oryginalny Fallout 4 ma ich 111 000 (a The Elder Scrolls V: Skyrim ma ich 60 000), co graniczy z szaleństwem.
Fallout: London zadebiutuje 23 kwietnia i jest darmowym modem do Fallout 4. Niestety, nie słyszeliśmy nic o wersji konsolowej, ale miejmy nadzieję, że Bethesda pomoże tym modderom dostarczyć tę dobroć również na PlayStation i Xbox. Wystarczy posłuchać oficjalnego opisu:
"Fallout: London to ambitny mod wielkości DLC, który przenosi gracza w nuklearną apokalipsę aż do progów Parlamentu. Mod zawiera w sobie surową, pełną przygód naturę gier Fallout z nowym światem, frakcjami, fabułami, postaciami niezależnymi, bronią, stworzeniami i wieloma innymi! Wszystko to składa się w pakiecie przewiązanym unikatową brytyjską kokardą."
Tak, proszę!