Channing Tatum od dawna chciał zagrać w Gambit. "O rany, wiesz, jak długo na to czekałem?" – mówi z niezrozumiałym akcentem podczas Deadpoola i Wolverine'a, pokazując, jak wielkim spełnieniem marzeń było dla niego powołanie tej postaci do życia.
Jeszcze w 2017 roku pojawiły się plany, że Tatum zajmie się swoim własnym solowym filmem, w którym wystąpi u boku Lizzy Caplan. W rozmowie z Business Insider, Caplan zdradza, jak blisko byli kręcenia filmu i jaki był pomysł na film.
"Chcieli zrobić komedię romantyczną w stylu lat 30., której akcja rozgrywa się w tamtym świecie, co byłoby naprawdę zabawne" – powiedziała. "Zjechaliśmy z drogi, mieliśmy zamiar to nakręcić. Wydaje mi się, że była jakaś data rozpoczęcia. Miałem spotkania z Channingiem i było kilka różnych... Mieliśmy reżysera, potem go nie mieliśmy, ale odbyłem wiele spotkań z Channingiem i innymi producentami.
Film został porzucony w 2019 roku, gdy Fox połączył się z Disneyem, ale teraz, gdy Tatum pokazał światu, jak wygląda on jako Gambit, być może gdzieś w przyszłości wciąż jest potencjał na solowy film.
