Cóż to był za paskudny czas. Właśnie ukazał się pierwszy zwiastun filmu o Sonicu, a fani byli zachwyceni tym, jak realistycznie starali się stworzyć niebieskiego jeża. Z paznokciami, które z łatwością mogły grzebać po tablicy, i zębami, które wyglądały idealnie na to, by ugryźć ludzkie mięso, Paramount zrobił najlepszą możliwą rzecz, wysyłając to stworzenie z powrotem do krypt.
Jest to sytuacja, której Jared Hess, reżyser filmu Minecraft, ma nadzieję uniknąć dzięki swojej adaptacji gry wideo. W rozmowie z The Salt Lake Tribune opowiedział trochę o tym, co ma nadzieję osiągnąć dzięki filmowi i kogo ma nadzieję zadowolić.
"Po prostu nie mogę zawieść 10-latków, bo nas zamordują" – powiedział. W większości przypadków wszystko, czego fani oczekują od adaptacji swojej ulubionej gry, to poczucie, że materiał źródłowy jest szanowany. Super Mario Bros. Movie, The Last of Us i Cyberpunk: Edgerunners zdołały to osiągnąć, więc miejmy nadzieję, że film Minecraft może zrobić to samo.
