Jako że pierwsza część zarobiła ,delikatnie mówiąc, duże pieniądze (było to 1,66 miliarda dolarów), nic dziwnego, że Disney chce kuć żelazo póki gorące. Powstanie druga część filmu Król Lew, która będzie tworzona dokładnie tą samą techniką co pierwsza. Jeśli jednak oczekiwaliście, że będzie to po prostu nowa wersja znanej animowanej "dwójki", będziecie musieli obejść się smakiem.
Król Lew 2 będzie zupełnie nową historią, która skupi się nie tylko na Simbie, ale również pokaże początki jego ojca, Mufasy. Brzmi ciekawie, czekamy na więcej informacji.