Reżyser walczył o wydanie fizyczne, ale download jest nieunikniony
Reżyser Final Fantasy 7 Revelation, Naoki Hamaguchi, przyznał, że osobiście zabiegał o kompletne wydanie fizyczne. Niestety, edycja płytowa gry będzie zawierać jedynie jej początek, a reszta zabawy będzie wymagała pobrania znacznej ilości danych z sieci. Opcja zakupu na nośniku fizycznym została zaplanowana dla posiadaczy konsol PS5 oraz Xbox Series X, co jednak nie spełnia w pełni oczekiwań fanów liczących na wersję „all on disc”.
Hamaguchi wyjaśnił, że to zespół wydawniczy podejmuje ostateczne decyzje dotyczące linii produktów, dostępnych edycji oraz formatów sprzedaży, przez co jego wpływ na finalny kształt wydania był ograniczony. Mimo to, reżyser argumentował za przygotowaniem wersji pudełkowej i brał udział w wewnętrznych negocjacjach oraz rozmowach z producentami konsol, co ostatecznie zaowocowało podejściem opartym na jednej płycie. Twórca przyznał również, że rozumie, dlaczego część graczy sprzeciwia się wydaniom, które do ukończenia gry wymagają pobierania dodatkowych plików.

Powyższe komentarze padły w wywiadzie dla Radio Times, co zostało odnotowane przez serwisy IGN oraz Eurogamer. Premiera Final Fantasy 7 Revelation na Nintendo Switch 2, PC, PS5 oraz Xbox Series X/S została zaplanowana na 8 kwietnia 2027 roku.
Przyszłość nośników fizycznych według Square Enix
Hamaguchi przewiduje, że media fizyczne przetrwają w jakiejś formie, choć ostrzega, że mogą stać się one de facto „bezdyskowe” – w pudełkach zamiast nośnika moglibyśmy znajdować jedynie wydrukowany kod. Debata nad formatami nabiera tempa w obliczu planów Sony, które zamierza zaprzestać produkcji płyt do gier PlayStation od stycznia 2028 roku, choć sprzedaż detaliczna ma być kontynuowana bez fizycznego krążka. Premiera Revelation czyni to rozróżnienie niezwykle konkretnym: pudełko na półce nie musi już oznaczać, że sama gra została utrwalona na płycie.