W kwalifikacjach do 24-godzinnego wyścigu Nürburgring, wyścigu wytrzymałościowego w Niemczech, zaplanowanego na 16-17 maja 2026 roku, doszło do poważnego wypadku samochodowego z udziałem kilku samochodów. 66-letni fiński kierowca Juha Miettinen zginął w wyniku kolizji, po tym jak został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze nie byli w stanie uratować mu życia.
Wypadek miał miejsce 25 minut po rozpoczęciu pierwszego wyścigu, w sobotę, 18 kwietnia. Sześciu innych kierowców odniosło obrażenia i zostało przewiezionych do pobliskich szpitali, z których żaden nie miał zagrażających życiu schorzeń, według biuletynu wyścigowego.
Do wypadku doszło przed zakrętem Caracciola-Karussell, jednym z najtrudniejszych fragmentów toru Nordschleife, który zakręcił niemal o 180 stopni nachylenia. Od lat 20. XX wieku na torze Nordschleife-Nürburgring zginęło 70 zawodowych kierowców, Miettinen był pierwszym od czasów Wolfa Silvestra w 2013 roku, a drugim od czasów Christiana Peruzziego w 2001 roku, który zginął podczas 24-godzinnego wyścigu Nürburgringu lub w kwalifikacjach.
Wypadek z zeszłego weekendu miał miejsce podczas kwalifikacji do 24-godzinnego wyścigu Nürburgring, który odbędzie się w przyszłym miesiącu. Prawie 500 kierowców i ponad 100 samochodów przygotowywało się do jednego z najbardziej wymagających wyścigów samochodowych na świecie. Mistrz F1 Max Verstappen ma w tym roku wziąć udział, planując karierę po F1, ale nie startował w wyścigu, gdy doszło do wypadku.