Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
recenzje filmów
Furiosa: A Mad Max Saga

Furiosa: A Mad Max Saga

George Miller dostarcza kolejny przebłysk geniuszu, który może nie dorównuje legendarnemu Fury Road, ale nadal imponuje wszystkimi parametrami.

HQ
HQ

Jestem pewien, że Mad Max: Fury Road zostanie zapamiętany na dziesięciolecia. Owszem, inne filmowe uniwersa w większym stopniu zawładnęły zbiorową świadomością kultury popularnej, ale zaskakująca, głośna i w pełni ukształtowana epopeja akcji George'a Millera pozostaje w pamięci ostra jak brzytwa jako tak wyjątkowa, tak odmienna i tak bezgranicznie zakochana w sobie. Fury Road wrzuciłem bieg, wcisnąłem pedał gazu i nie obchodziło cię, czy rozumiesz mitologię, postacie czy szerszy świat, był zbyt zajęty byciem sobą.

Być może to oczywiste, ale Fury Road jest jednym z moich absolutnych faworytów, więc to właśnie z widzami takimi jak ja Miller prawdopodobnie znajduje swoje najtrudniejsze bitwy. Bo dlaczego Fury Road trzeba rozbudowywać, kontekstualizować i wyjaśniać? Dlaczego musimy wiedzieć, skąd pochodzi postać Furiosy, skoro jej wątek jest tak doskonale zrealizowany w Fury Road ? Po co majstrować przy arcydziele?

To wszystko są istotne pytania, ale po obejrzeniu Furiosy wszystkie zeszły na dalszy plan, ponieważ tak naprawdę nie ma znaczenia, jaki związek ma Furiosa z Fury Road, ani jaka jest motywacja stojąca za filmem. Liczy się tylko to, że to jeden z najlepszych filmów tego roku, a Miller po raz kolejny udowadnia, że wie, co robi. Furiosa to heavy metal i porywająca fabuła, to przebój akcji, dramat postaci i parodia jednocześnie. I to wszystko działa. Cały czas.

To jest reklama:
Furiosa: A Mad Max Saga

Furiosa opowiada historię Fury Road postaci o tym samym imieniu, od momentu, gdy jako mała dziewczynka zostaje porwana z odosobnionej zielonej oazy pośrodku radioaktywnej i jałowej Wasteland i trafia w ręce niezrównoważonego, teatralnego i okrutnego Dementusa granego przez Chrisa Hemswortha. Od tego momentu film dotyka tego, jak Dementus rzuca wyzwanie Immortanowi Joe, jak Furiosa pozycjonuje się jako Imperator i jak planuje ostatecznie uciec od tego wszystkiego, ucieczki, która słynnie przygotowuje scenę dla wydarzeń Fury Road. Oba filmy dzieli kilka dekad, ale w miarę rozwoju scen stają się nierozerwalnie ze sobą połączone, tworząc jedną spójną narrację. Jest subtelny, gdy jest potrzebny i nigdy nie daje nam więcej odpowiedzi, niż potrzebujemy. Obojętna ekspozycja jest obca Millerowi i scenarzyście Nickowi Lathourisowi, i chociaż Hemsworth dostaje dużo czasu ekranowego, prawie każda postać jest wyciszona, a film, podobnie jak Fury Road, jest bardziej zainteresowany pokazaniem rozwoju wydarzeń niż prześwietleniem publiczności nieudolnymi wymianami zdań.

Anya Taylor-Joy pojawia się dość późno w filmie, mniej więcej w połowie, ale hipnotyzuje za każdym razem, gdy pojawia się na ekranie. I chociaż w całym filmie ma tylko około 40 kwestii, to mowa ciała, fizyka sytuacyjna i kompozycja scen nadają jej ekspresję, a ona zawsze to robi. Jednak ostatecznie to Hemsworth skupia na sobie większość uwagi i chociaż jego rola graniczy z autoparodią w zły sposób, jest tak pewny siebie jako lekko rozchwiany Dementus, że w tym świecie jest nieskończenie wiarygodny i realistyczny. Reszta zespołu daje mocne występy przez cały czas. Tom Burke jest fantastyczny jako Pretorian Jack, a wiele Fury Road postaci powraca za pośrednictwem tych samych aktorów, takich jak Rictus Erectus Nathana Jonesa i Mechanik organiczny Angusa Sampsona. Świat Mad Max jest dziwny, dziwaczny i cudownie wyjątkowy, a każda postać nieustannie kroczy po cienkiej linii między brutalnością a komicznością. Niestety, brakuje tylko Hugh Keays-Byrne'a jako Immortana Joe, który zmarł w 2020 roku. Jego obecność sprawiła, że jego wersja Immortana stała się jeszcze bardziej przerażająca i szkoda, że ta esencja nie zamanifestowała się tutaj ponownie.

Furiosa: A Mad Max Saga
To jest reklama:

To fantastyczna historia, która z nawiązką uzasadnia jej trwający prawie dwie i pół godziny, ożywiony wspaniałymi kreacjami aktorskimi i nadany pulsującemu, energicznemu rytmowi przez wspaniałą partyturę Junkie XL. Co więcej, jest to jedno z najbardziej uderzających, krzykliwych i kompletnych doświadczeń wizualnych, pomimo nieco irytującego wzrostu animacji komputerowej. Jest to naprawdę szczegółowy zarzut, ponieważ wiele elementów scenografii nadal ma analogowy, dotykowy wymiar, ale w niektórych scenach można poczuć generowaną komputerowo, plastikową jakość, a nawet niektóre animacje wydają się zdecydowanie nierealistyczne i "unoszące się", jeśli wolisz.

Ale to tak naprawdę wszystko, ponieważ Furiosa to przebłysk geniuszu, który udowadnia, że Miller ma pełne pojęcie o uniwersum Mad Max i tworzy prowokujące do myślenia, różne działania, które przemawiają bezpośrednio do mózgu i serca. Wydobywa to, co najlepsze ze swoich aktorów, scenografii, ścieżki dźwiękowej i świata, a ten film, jak powtarza wielu Warboyów, powinien zostać zapamiętany.

09 Gamereactor Polska
9 / 10
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty

Furiosa: A Mad Max Saga Score

Furiosa: A Mad Max Saga

RECENZJA FILMU. Przez Magnus Groth-Andersen

George Miller dostarcza kolejny przebłysk geniuszu, który może nie dorównuje legendarnemu Fury Road, ale nadal imponuje wszystkimi parametrami.



Wczytywanie następnej zawartości