Gry Yacht Club: "Mina the Hollower to nasza Zelda"
Jeśli Shovel Knight był Mario studia, to ich nadchodząca gra jest jak ich Zelda i wygląda na to, że są plany na przyszłość.
W zeszłym tygodniu wyczekiwany Mina the Hollower w końcu otrzymał potwierdzoną datę premiery. Jest rozwijany przez Yacht Club Games, który od dwunastu lat korzysta z sukcesu Shovel Knight; ich ostatnim meczem był Shovel Knight Dig z 2022 roku.
Podobnie jak poprzednik, oferuje wyraźnie retro-inspirowaną grafikę, tym razem opartą na Game Boy Color, z wszystkimi ograniczeniami formatu. Mimo to sceneria jest zupełnie inna i znacznie mroczniejsza, co oczywiście jest zamierzone. Gdy RPG Site niedawno przeprowadziło wywiad z projektantem i reżyserem gry, Seanem Velasco, wyjaśnił on, jak studio postrzega grę:
"Mina tak naprawdę nie zaczęła się jako projekt poboczny. Planowaliśmy pracować nad dwoma projektami jednocześnie, a po zrobieniu kilku gier z serii Shovel Knight chcieliśmy stworzyć coś innego – jeśli Shovel Knight będzie naszym Mario, Mina stanie się naszą Zeldą. W zasadzie Mina pozwoliła nam stworzyć nowy rodzaj przygodowej gry akcji i poszerzyć nasze możliwości, robiąc jednocześnie to, co lubimy."
W tym samym wywiadzie wspomina, że są też plany rozszerzenia, choć obecnie "nie nazwałby tego dużym DLC." Velasco dodaje też, że możemy zobaczyć Minę ponownie w przyszłości, podobnie jak Shovel Knight był ciągle rozwijany, choć przyznaje, że wiele zależy od sprzedaży:
"Mina jest zaplanowana jako ukończona gra, ale też jako wiecznie zielony świat. Fajnie byłoby do tego wrócić w przyszłości... Może po długich wakacjach! Na pewno nie widziałeś jeszcze ostatniego czasu Miny (jeśli się sprzeda, lol!). "
Mina the Hollower ukaże się 29 maja i będzie dostępny na PC, PlayStation 5, Switch, Switch 2 (darmowa aktualizacja ze Switch 1) oraz Xbox Series S/X, a wszystkie wersje będą dostępne za $19.99.








