Nawet czarodziej nie może uciec przed organami podatkowymi. Rupert Grint, aktor znany z roli Rona Weasleya w filmach o Harrym Potterze, przekonał się o tym na własnej skórze, ponieważ teraz został pozwany o równowartość 1,8 miliona funtów po przegranym sporze z brytyjskimi organami podatkowymi.
Według BBC, spór dotyczy dochodów, które Grint uzyskał jako bonusy z filmów o Harrym Potterze w latach 2011-2012, które najwyraźniej nie zostały prawidłowo opodatkowane – pomimo najlepszych starań jego prawników, aby udowodnić, że jest inaczej.
To nie pierwszy raz, kiedy aktor znalazł się w tarapatach z organami podatkowymi. Pięć lat temu Grint przegrał kolejną sprawę i został zmuszony do zapłacenia miliona funtów. Naprawdę, bycie czarodziejem nie zawsze jest łatwe.
